rozmowa • Miasto da pieniądze na zabytki
Monika Owczarek • Środa, 11 listopada 2009, 19:56:47 •

Mieszkańcy kamienic wpisanych do rejestru zabytków mogą liczyć na dofinansowanie ich remontów, muszą tylko złożyć wniosek. O szczegóły pytamy Beatę Pietrzykowską, naczelnika wydziału gospodarki komunalnej i ochrony środowiska.Całe nowosolskie śródmieście jest objęte ochroną konserwatorską, czy to znaczy, że wszystkie znajdujące się w centrum wspólnoty mogą liczyć na dofinansowanie remontu swoich kamienic? Ustawa o ochronie zabytków i opiece nad nimi daje gminom możliwość dofinansowania prac konserwatorskich przy kamienicach wpisanych do rejestru. Nie chodzi tu o budynki znajdujące się w strefie objętej ochroną konserwatorską, ale o faktycznie uznane za zabytkowe. Takich kamienic jest w Nowej Soli kilkadziesiąt a najwięcej przy ulicach: Zjednoczenia, Grota-Roweckiego, Muzealnej, Piłsudskiego, Wrocławskiej. Na jaką sumę mogą liczyć mieszkańcy i czy będzie ona przeznaczona na konkretne zadania? Przyznana przez gminę dotacja może zostać przeznaczona tylko na prace ściśle określone w przyjętej przez miejskich radnych uchwale. Do dofinansowania kwalifikują się prace obejmujące zabezpieczenie kamienicy, jej odtworzenie, odnowienie lub uzupełnienie tynków z uwzględnieniem charakterystycznej dla budynku kolorystyki. Pieniądze mogą też zostać przeznaczone na odtworzenie okiennic, zewnętrznych drzwi, więźby dachowej a nawet rynien. Miasto nie finansuje jednak całego remontu. Dotacja może zostać udzielona tylko do 50 procent wartości kosztorysowej planowanych prac remontowych. Tak się dzieje w przypadku budynków usługowo-mieszkalnych. Z kolei dla kamienic o funkcji wyłącznie usługowej do 20 procent wartości prac. Jeśli wspólnoty zajmujące zabytkowe kamienicy chcą zdobyć dofinansowanie to kosztorys, dokumentację techniczną i pozwolenie na budowę przygotowują na własny koszt. Od kiedy nowosolanie mogą zacząć starać się o pieniądze? W tej chwili czekamy aż podjęta przez miejskich radnych uchwała wejdzie w życie, czyli aż zostanie zapisana w dzienniku urzędowym wojewody lubuskiego. W momencie, gdy to nastąpi na początku grudnia na miejskiej stronie internetowej pojawi się wzór wniosku, który należy wypełnić i po dołączeniu wymaganych dokumentów złożyć go w urzędzie do 15 lutego. W najbliższym czasie z mieszkańcami wspólnot zostaną zorganizowane spotkania podczas których temat dofinansowania będzie szczegółowo wyjaśniany. O terminie spotkań wspólnoty zostaną pisemnie poinformowane. Jakie to muszą być dokumenty, bo formalności najczęściej najbardziej ludzi przerażają? Chodzi przede wszystkim o pozwolenie konserwatora zabytków na przeprowadzenie prac i decyzję o wpisie budynku do rejestru zabytków. Do wniosku trzeba też dołączyć: dokumentację na prace razem z pozwoleniem na budowę, dokument potwierdzający tytuł prawny do budynku. Potrzebna jest również fotograficzna dokumentacja kamienicy i kosztorys inwestorski robót razem z ich harmonogramem. Nie obędzie się też bez wyciągu z konta z kwotą zapisaną na fundusz remontowy lub promesy banku na udzielenie pożyczki. To jednak nie wszystko, bo potrzebna jest jeszcze deklaracja wysokości środków własnych przeznaczonych na wykonanie prac i informacja o wielkości wkładu w remont innych podmiotów. I na koniec wniosek powinien mieć wykaz prac wykonanych do tej pory. Dokumentów potrzebnych jest wiele ale jestem przekonana, że warto je wszystkie zgromadzić i powalczyć o pieniądze. Część z nich wspólnoty z pewnością mają na na uzupełnienie brakujących mają kilka tygodni. Oprócz tych wymogów formalnych dodatkowym atutem pomocnym w staraniu się o pieniądze jest większy wkład własny, wejście w porozumienie i wykonanie prac jednocześnie z sąsiadującą wspólnotą oraz gdy zakres robót obejmuje również podwórko. Skoro mówi pani o atutach w staraniu się o pieniądze to pewnie nie każdy złożony wniosek będzie zakwalifikowany do dofinansowania, kto będzie o tym decydował? O przyznaniu dofinansowania decydować będzie komisja w kład której wejdą przedstawiciele rady i prezydenta. Zaakceptowane wnioski staną w formie uchwały na radzie miejskiej, gdzie każdy z osobna będzie poddawany pod głosowanie. Przedstawiciele kamienic, które zakwalifikują się do dofinansowania otrzymają je po udokumentowaniu poniesionego wkładu własnego. Jeśli ten wkład okaże się mniejszy dotacja zostanie udzielona proporcjonalnie niższa. W dalszej kolejności bardzo ważne jest rozliczenie dotacji, które musi zostać przeprowadzone do 15 grudnia w roku, w którym została przyznana. A co z wnioskami, które nie otrzymają pieniędzy? Nie jesteśmy w stanie wygospodarować jednorazowo tyle pieniędzy, by zaspokoić potrzeby każdej wspólnoty. W przyszłorocznym budżecie gminy zaproponowano na ten cel 150 tys. zł. Pieniądze na remonty będą więc przydzielane do wyczerpania tej sumy. Kolejne wspólnoty będą mogły skorzystać z dofinansowania w kolejnych latach. Dziękuję za rozmowę
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. DODAJ
Monika Owczarek • Środa, 11 listopada 2009, 19:56:47 •

Mieszkańcy kamienic wpisanych do rejestru zabytków mogą liczyć na dofinansowanie ich remontów, muszą tylko złożyć wniosek. O szczegóły pytamy Beatę Pietrzykowską, naczelnika wydziału gospodarki komunalnej i ochrony środowiska.Całe nowosolskie śródmieście jest objęte ochroną konserwatorską, czy to znaczy, że wszystkie znajdujące się w centrum wspólnoty mogą liczyć na dofinansowanie remontu swoich kamienic? Ustawa o ochronie zabytków i opiece nad nimi daje gminom możliwość dofinansowania prac konserwatorskich przy kamienicach wpisanych do rejestru. Nie chodzi tu o budynki znajdujące się w strefie objętej ochroną konserwatorską, ale o faktycznie uznane za zabytkowe. Takich kamienic jest w Nowej Soli kilkadziesiąt a najwięcej przy ulicach: Zjednoczenia, Grota-Roweckiego, Muzealnej, Piłsudskiego, Wrocławskiej. Na jaką sumę mogą liczyć mieszkańcy i czy będzie ona przeznaczona na konkretne zadania? Przyznana przez gminę dotacja może zostać przeznaczona tylko na prace ściśle określone w przyjętej przez miejskich radnych uchwale. Do dofinansowania kwalifikują się prace obejmujące zabezpieczenie kamienicy, jej odtworzenie, odnowienie lub uzupełnienie tynków z uwzględnieniem charakterystycznej dla budynku kolorystyki. Pieniądze mogą też zostać przeznaczone na odtworzenie okiennic, zewnętrznych drzwi, więźby dachowej a nawet rynien. Miasto nie finansuje jednak całego remontu. Dotacja może zostać udzielona tylko do 50 procent wartości kosztorysowej planowanych prac remontowych. Tak się dzieje w przypadku budynków usługowo-mieszkalnych. Z kolei dla kamienic o funkcji wyłącznie usługowej do 20 procent wartości prac. Jeśli wspólnoty zajmujące zabytkowe kamienicy chcą zdobyć dofinansowanie to kosztorys, dokumentację techniczną i pozwolenie na budowę przygotowują na własny koszt. Od kiedy nowosolanie mogą zacząć starać się o pieniądze? W tej chwili czekamy aż podjęta przez miejskich radnych uchwała wejdzie w życie, czyli aż zostanie zapisana w dzienniku urzędowym wojewody lubuskiego. W momencie, gdy to nastąpi na początku grudnia na miejskiej stronie internetowej pojawi się wzór wniosku, który należy wypełnić i po dołączeniu wymaganych dokumentów złożyć go w urzędzie do 15 lutego. W najbliższym czasie z mieszkańcami wspólnot zostaną zorganizowane spotkania podczas których temat dofinansowania będzie szczegółowo wyjaśniany. O terminie spotkań wspólnoty zostaną pisemnie poinformowane. Jakie to muszą być dokumenty, bo formalności najczęściej najbardziej ludzi przerażają? Chodzi przede wszystkim o pozwolenie konserwatora zabytków na przeprowadzenie prac i decyzję o wpisie budynku do rejestru zabytków. Do wniosku trzeba też dołączyć: dokumentację na prace razem z pozwoleniem na budowę, dokument potwierdzający tytuł prawny do budynku. Potrzebna jest również fotograficzna dokumentacja kamienicy i kosztorys inwestorski robót razem z ich harmonogramem. Nie obędzie się też bez wyciągu z konta z kwotą zapisaną na fundusz remontowy lub promesy banku na udzielenie pożyczki. To jednak nie wszystko, bo potrzebna jest jeszcze deklaracja wysokości środków własnych przeznaczonych na wykonanie prac i informacja o wielkości wkładu w remont innych podmiotów. I na koniec wniosek powinien mieć wykaz prac wykonanych do tej pory. Dokumentów potrzebnych jest wiele ale jestem przekonana, że warto je wszystkie zgromadzić i powalczyć o pieniądze. Część z nich wspólnoty z pewnością mają na na uzupełnienie brakujących mają kilka tygodni. Oprócz tych wymogów formalnych dodatkowym atutem pomocnym w staraniu się o pieniądze jest większy wkład własny, wejście w porozumienie i wykonanie prac jednocześnie z sąsiadującą wspólnotą oraz gdy zakres robót obejmuje również podwórko. Skoro mówi pani o atutach w staraniu się o pieniądze to pewnie nie każdy złożony wniosek będzie zakwalifikowany do dofinansowania, kto będzie o tym decydował? O przyznaniu dofinansowania decydować będzie komisja w kład której wejdą przedstawiciele rady i prezydenta. Zaakceptowane wnioski staną w formie uchwały na radzie miejskiej, gdzie każdy z osobna będzie poddawany pod głosowanie. Przedstawiciele kamienic, które zakwalifikują się do dofinansowania otrzymają je po udokumentowaniu poniesionego wkładu własnego. Jeśli ten wkład okaże się mniejszy dotacja zostanie udzielona proporcjonalnie niższa. W dalszej kolejności bardzo ważne jest rozliczenie dotacji, które musi zostać przeprowadzone do 15 grudnia w roku, w którym została przyznana. A co z wnioskami, które nie otrzymają pieniędzy? Nie jesteśmy w stanie wygospodarować jednorazowo tyle pieniędzy, by zaspokoić potrzeby każdej wspólnoty. W przyszłorocznym budżecie gminy zaproponowano na ten cel 150 tys. zł. Pieniądze na remonty będą więc przydzielane do wyczerpania tej sumy. Kolejne wspólnoty będą mogły skorzystać z dofinansowania w kolejnych latach. Dziękuję za rozmowę
Co, gdzie, kiedy?
Co w Nowej Soli?
Nożownik zaatakował w areszcie
Mariusz M., podejrzewany o próbę zabicia policjanta, zaatakował w areszcie strażnika. Napastnik został przewieziony do Poznania.
• Tacy Sami szukają sponsorów
• Nożownik już próbował zabić
• Matury? Szału nie ma
• Nie liczę na rewolucję, ale milczeć nie będę
• „Schetynówka” na kłopoty z koleinami
• Lewe fajki w dwóch autach
• Wyrok pod koniec miesiąca?
• Ktoś chciał nożem zabić policjanta
• Ile kosztuje pamięć?
• Niewesołe życie na Wesołej
Co w Bytomiu?
Panie burmistrz, kiedy będzie choinka?
O to w zeszłym roku szefa gminy dopytywały dzieciaki. I tak do „zdenerwowały”, że w tym roku oprócz świątecznego drzewka postanowił im też zrobić niespodziankę.
• Starobruk w miejsce asfaltu
• Remont ratusza częściowo wstrzymany
• Powstaje większa czytelnia
• Jeszcze tylko zieleń
• Seniorzy balowali
• Ruszyły prace w „ewangeliku”
• Wizytówka na ratuszu
• Sauter walczy o pieniądze na drogę. Sprytnie!
• Muzyka niewidomych
• Do grania i do tańczenia
Co w Kożuchowie?
Prawie jak autostradaNarzekają na trudności z poruszaniem się na kożuchowskiej starówce, podczas gdy sami „stworzyli” na rynku czteropasmówkę...
• Sesja z honorami
• Samorząd kupi mieszkania
• Akcja z problemami
• Wielka przeprowadzka?
• Wieś się podzieliła. Czy się zjednoczy?
• Dokąd zmierzasz, Kożuchowie?
• Dzik jest dziki, dzik jest zły...
• Był mostek, będzie most
• Dojazd z problemami
• Ślubowanie pierwszoklasistów
Co w Otyniu?
Zapisz się na mammografięW przyszłym tygodniu w gminie Otyń będzie można wykonać darmowych badań mammograficznych.
• Czy współfinansować powiatowe inwestycje w gminie?
• Tajemnice otyńskiej rezydencji
• Muzyka dawna w trzech odsłonach
• Jarzębinki na medal
• Strażacka przyjaźń ponad granicami
• Otyńskie malowanie
• Boisko dobre na wszystko
• Czy ktoś kupi fabrykę?
• Święto plonów z europejskim akcentem
• Niedoradz pobawił się „na "grubo"
Co w Nowym Miasteczku?
Betonowe płyty zastąpi polbruk
Ruszył remont ul. Marcinkowskiego, który będzie kosztować 350 tys. zł.
• Betonowe płyty zastąpi polbruk
• Mieszkańcy stworzyli miejsce do wspólnych zabaw
• Ocieplą budynki
• Obok stadionu ma być hala i kryta pływalnia
• Rusza rewitalizacja!
• Budują chodnik do cmentarza
• Położą rury na dwóch ulicach
• Chóry na deskach
• Powrót do chóralnych tradycji
• Oko w oko z literaturą i jej twórcami
Kultura
Rasowy blues rozbujał Teatralną
Piątkowy wieczór bywalcom Kawiarni Teatralnej upłynął w iście bluesowym nastroju, a to za sprawą koncertu Gedii Blues Band.
• NoHands na Zamku
• W małym klubie wielki koncert
• Przez bajkę do zdrowia
• O książkach i nie tylko...
• Historia nie jest jej obca
• Literackie wspomnienia lata
• Diabeł tkwi w szczególe
• W Teatralnej na rockową nutę
• Żywiołowy występ artystów z Ukrainy
• Koncert, który porusza wyobraźnię
Felieton
Wszystko co mamy, to pamięć
Pędzimy. Codziennie pędzimy w czasie nieuchronnie odcinając jego kawał za kawałem i odrzucając w przeszłość.
Więcej
• Chlopcy od Fausta
• Dziękuję za Nobla dla Obamy i za rok chcę Odrzany
• Najlepiej umierać hurtowo
• "Niemój" Romek jeździ do "Spożywczaka"
• Rozmowa z duchem
• Zapominamy o bohaterach
• Internetowe wojny
Fakty non-stop
Nowa Sól • Dwie osoby zginęły w wypadku koło Nowej Soli
W sobotę ok godz. 10.20 na drodze krajowej nr 3, tuż przy węźle nowosolskim doszło do tragicznego wypadku. W zderzeniu osobowego fiata sieny z ciężarowym manem zginęły dwie osoby.
• Fałszywy alarm bombowy w Studzieńcu
• Dzień Niepodległości
• 0:8
• Oni, odkrywcy
• Uratowały ich grube mury
• Zmiany ruchu na ul. Wandy i rozkład PKS
• Te panie obronią się same
• Wywieźli ją na dworzec
• Młody policjant walczy o życie po ataku nożownika
• Sesja z tanecznym akcentem
• Dzień Niepodległości
• 0:8
• Oni, odkrywcy
• Uratowały ich grube mury
• Zmiany ruchu na ul. Wandy i rozkład PKS
• Te panie obronią się same
• Wywieźli ją na dworzec
• Młody policjant walczy o życie po ataku nożownika
• Sesja z tanecznym akcentem


