Nowa Sól • Krowia parada
Monika Owczarek • Wtorek, 15 lutego 2005, 13:08:14 •

Pasły się już w największych światowych metropoliach. W tym roku będą letnią atrakcją Warszawy. Nowosolskie krowy firmy Malpol podbiły serca artystów. Teraz malowane przez plastyków z całego świata uczestniczą w międzynarodowym projekcie artystycznym CowParade.
Rozpocząłem działalność ponad 10 lat temu od produkcji krasnali ogrodowych, ślimaków, żab, gęsi i owiec – wspomina Zdzisław Malczuk, właściciel firmy Malpol – W tamtych czasach wiele nowosolskich firm wytwarzało takie ozdoby. Ze względu na dużą konkurencję wprowadziłem nowe wzory i technologie. Pojawiła się moda na figury naturalnej wielkości: żyrafy, hipopotamy i strusie. Oprócz zwierząt robimy też postacie policjantów, kucharzy i ludzi filmu.
Nowosolska firma zasłynęła jednak w świecie z produkcji krów. Henryk Bartnicki, właściciel firmy BH Network, współproducent krów zajmujący się marketingiem opowiada, że przez długi czas obserwowali popularną na świecie ideę happeningów artystycznych obejmujących całe metropolie tzw. CowParade. Po raz pierwszy „Krowią paradę” zorganizowano siedem lat temu w Zurychu.
Nowosolscy przedsiębiorcy dotarli do organizatorów tych imprez. Choć nie było to łatwe, przekonali ich do jakości swoich wyrobów i podpisali kontrakt na stałą obsługę happeningów. Wcześniej krowy dostarczały firmy ze Stanów Zjednoczonych i Meksyku.
MAKE COW NOT WAR
Pierwszy transport nowosolskich krów trafił ponad dwa lata temu do Dublina następnie Brukseli, Tokio, Sztokholmu, Manchesteru i Pragi. Zrobione z tworzywa sztucznego krasule z Nowej Soli wyjeżdżają jeszcze białe. Gdy docierają na miejsce artyści, architekci i mieszkańcy miast malują na nich przeróżne wzory. Kolorowe krowy są później ustawiane na ulicach, w parkach i przed instytucjami publicznymi. Pasą się, leżą i stoją stadami lub w pojedynkę. Na koniec są przedmiotem aukcji, z której część dochodu jest przeznaczona na cele charytatywne. Najwięcej, bo za 150 tys. euro zlicytowano krowę w Dublinie.
Hitem jest krowie hasło parady „Make cow not war”, delikatna trawestacja hipisowskiego hasła zaproponowanego przez Johna Lennona. Do dziś CowParade zebrała ponad 11 mln dolarów dla organizacji charytatywnych. Więcej szczegółów o akcji można wyczytać na internetowej stronie www.cowparade.com
TERAZ POLSKA
W ubiegłym roku mogliśmy krowią paradę obejrzeć u naszych południowych sąsiadów. Krowy w malowniczych uliczkach czeskiej Pragi stanowiły ogromną turystyczną atrakcję. W tym roku krówki mają stanąć w Warszawie pod pałacem kultury. Słyszałem opinię, że Polacy nie potrafią sami wymyślić ciekawej imprezy dlatego powielają Krowią paradę. To nie jest tak. Warszawa nie kopiuje pomysłu tylko kontrahent dopiero teraz wybrał nasz kraj – tłumaczy H. Bartnicki.
Jednocześnie z Warszawą krowy będą wystawiane w Barcelonie, Monaco, Bukareszcie i Moskwie. Firma Malpol podpisała już kontrakty na przyszły rok. Zobowiązuje się w nich dostarczyć sztuczne zwierzęta do Paryża i Lizbony.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. DODAJ
Monika Owczarek • Wtorek, 15 lutego 2005, 13:08:14 •

Pasły się już w największych światowych metropoliach. W tym roku będą letnią atrakcją Warszawy. Nowosolskie krowy firmy Malpol podbiły serca artystów. Teraz malowane przez plastyków z całego świata uczestniczą w międzynarodowym projekcie artystycznym CowParade.
Rozpocząłem działalność ponad 10 lat temu od produkcji krasnali ogrodowych, ślimaków, żab, gęsi i owiec – wspomina Zdzisław Malczuk, właściciel firmy Malpol – W tamtych czasach wiele nowosolskich firm wytwarzało takie ozdoby. Ze względu na dużą konkurencję wprowadziłem nowe wzory i technologie. Pojawiła się moda na figury naturalnej wielkości: żyrafy, hipopotamy i strusie. Oprócz zwierząt robimy też postacie policjantów, kucharzy i ludzi filmu.
Nowosolska firma zasłynęła jednak w świecie z produkcji krów. Henryk Bartnicki, właściciel firmy BH Network, współproducent krów zajmujący się marketingiem opowiada, że przez długi czas obserwowali popularną na świecie ideę happeningów artystycznych obejmujących całe metropolie tzw. CowParade. Po raz pierwszy „Krowią paradę” zorganizowano siedem lat temu w Zurychu.
Nowosolscy przedsiębiorcy dotarli do organizatorów tych imprez. Choć nie było to łatwe, przekonali ich do jakości swoich wyrobów i podpisali kontrakt na stałą obsługę happeningów. Wcześniej krowy dostarczały firmy ze Stanów Zjednoczonych i Meksyku.
MAKE COW NOT WAR
Pierwszy transport nowosolskich krów trafił ponad dwa lata temu do Dublina następnie Brukseli, Tokio, Sztokholmu, Manchesteru i Pragi. Zrobione z tworzywa sztucznego krasule z Nowej Soli wyjeżdżają jeszcze białe. Gdy docierają na miejsce artyści, architekci i mieszkańcy miast malują na nich przeróżne wzory. Kolorowe krowy są później ustawiane na ulicach, w parkach i przed instytucjami publicznymi. Pasą się, leżą i stoją stadami lub w pojedynkę. Na koniec są przedmiotem aukcji, z której część dochodu jest przeznaczona na cele charytatywne. Najwięcej, bo za 150 tys. euro zlicytowano krowę w Dublinie.
Hitem jest krowie hasło parady „Make cow not war”, delikatna trawestacja hipisowskiego hasła zaproponowanego przez Johna Lennona. Do dziś CowParade zebrała ponad 11 mln dolarów dla organizacji charytatywnych. Więcej szczegółów o akcji można wyczytać na internetowej stronie www.cowparade.com
TERAZ POLSKA
W ubiegłym roku mogliśmy krowią paradę obejrzeć u naszych południowych sąsiadów. Krowy w malowniczych uliczkach czeskiej Pragi stanowiły ogromną turystyczną atrakcję. W tym roku krówki mają stanąć w Warszawie pod pałacem kultury. Słyszałem opinię, że Polacy nie potrafią sami wymyślić ciekawej imprezy dlatego powielają Krowią paradę. To nie jest tak. Warszawa nie kopiuje pomysłu tylko kontrahent dopiero teraz wybrał nasz kraj – tłumaczy H. Bartnicki.
Jednocześnie z Warszawą krowy będą wystawiane w Barcelonie, Monaco, Bukareszcie i Moskwie. Firma Malpol podpisała już kontrakty na przyszły rok. Zobowiązuje się w nich dostarczyć sztuczne zwierzęta do Paryża i Lizbony.
Co, gdzie, kiedy?
Nowa Sól
• Nożownik zaatakował w areszcie• Tacy Sami szukają sponsorów
• Nożownik już próbował zabić
• Matury? Szału nie ma
• Nie liczę na rewolucję, ale milczeć nie będę
• „Schetynówka” na kłopoty z koleinami
• Lewe fajki w dwóch autach
• Wyrok pod koniec miesiąca?
• Ktoś chciał nożem zabić policjanta
• Ile kosztuje pamięć?
Kożuchów
• Prawie jak autostrada• Sesja z honorami
• Samorząd kupi mieszkania
• Akcja z problemami
• Wielka przeprowadzka?
• Wieś się podzieliła. Czy się zjednoczy?
• Dokąd zmierzasz, Kożuchowie?
• Dzik jest dziki, dzik jest zły...
• Był mostek, będzie most
• Dojazd z problemami
Bytom Odrzański
• Panie burmistrz, kiedy będzie choinka?• Starobruk w miejsce asfaltu
• Remont ratusza częściowo wstrzymany
• Powstaje większa czytelnia
• Jeszcze tylko zieleń
• Seniorzy balowali
• Ruszyły prace w „ewangeliku”
• Wizytówka na ratuszu
• Sauter walczy o pieniądze na drogę. Sprytnie!
• Muzyka niewidomych
Otyń
• Zapisz się na mammografię• Czy współfinansować powiatowe inwestycje w gminie?
• Tajemnice otyńskiej rezydencji
• Muzyka dawna w trzech odsłonach
• Jarzębinki na medal
• Strażacka przyjaźń ponad granicami
• Otyńskie malowanie
• Boisko dobre na wszystko
• Czy ktoś kupi fabrykę?
• Święto plonów z europejskim akcentem
Nowe Miasteczko
• Betonowe płyty zastąpi polbruk• Mieszkańcy stworzyli miejsce do wspólnych zabaw
• Ocieplą budynki
• Obok stadionu ma być hala i kryta pływalnia
• Rusza rewitalizacja!
• Budują chodnik do cmentarza
• Położą rury na dwóch ulicach
• Chóry na deskach
• Powrót do chóralnych tradycji
• Oko w oko z literaturą i jej twórcami
Siedlisko
• Objazd na Kasztanowej• Egipskie ciemności dla oszczędności
• Zapomnieli o naszych dzieciach
• Gdzie ci bezrobotni?
• Korczakowskie święto
• Powstanie kolejny „Orlik"
• Komedia, horror i western...
• Spełniło się marzenie
• Majówka, na której lała się krew
• Ostatni spór o szkołę?
Krótko
• Wyładowali agresję na przechodniach• Znalezione nie kradzione, ale oddać trzeba
• Kalafiorowa szajka złapana
• Uciekał z tysiącami paczek papierosów
• Bił policjantów, którzy go zatrzymali
• Duża wódka dla policjanta
• Najważniejsze to zdrowo żyć
• Zakon Feliksa?
• Ogień zabrał im dom. Po raz drugi
• Dołącz do konkursu Urzędu Miejskiego i Radia Zachód
Sport
Olimpijka w Olimpie
Podopieczni A. Szczepańskiej do Nowej Soli zawitali w drodze na turniej do Cottbus. O 10.00 rano dali pokaz judo dla uczniów szkoły Podstawowej nr 2, potem pokazali czym jest judo w „Nitkach”.
• SPR na fali wznoszącej
• Tylko dla masochistów
• Sztuczne światło, żywa ciemność
• Dwa w przód, jeden w tył
• Spieszmy się kochać MKS tak szybko odchodzi...
• Orzeł nie spadł w Nowej Soli
• „Zwycięstwolandia”
• Nukleon straszny z nazwy
• Przed nami VI Turniej Mikołajkowy
• Wielka niespodzianka w Trzebnicy
Kultura
Rasowy blues rozbujał Teatralną
Piątkowy wieczór bywalcom Kawiarni Teatralnej upłynął w iście bluesowym nastroju, a to za sprawą koncertu Gedii Blues Band.
• NoHands na Zamku
• W małym klubie wielki koncert
• Przez bajkę do zdrowia
• O książkach i nie tylko...
• Historia nie jest jej obca
• Literackie wspomnienia lata
• Diabeł tkwi w szczególe
• W Teatralnej na rockową nutę
• Żywiołowy występ artystów z Ukrainy
• Koncert, który porusza wyobraźnię
Rozmowa
Miasto da pieniądze na zabytki
Mieszkańcy kamienic wpisanych do rejestru zabytków mogą liczyć na dofinansowanie ich remontów, muszą tylko złożyć wniosek. O szczegóły pytamy Beatę Pietrzykowską, naczelnika wydziału gospodarki komunalnej i ochrony środowiska.
• Lapidaria są pełne ludzkich życiorysów
• Stowarzyszenie „Radość” otwiera drzwi
• Paweł Pazdrowski - Ciężka praca z artystami
• Grzegorz Tyrak - To dobry moment na kupno własnego M
• Filip Czekała - Lepiej zapobiegać niż leczyć
• Koźmiński - Trochę jestem narcyzem...
• Danuta Ferdynus - Tak spędzamy jesień życia
• Agata Bojdunik - Jestem optymistką
• Wiesław Szkondziak - Zyskać możemy wszyscy
• Stanisław Hruświcki - Swoją pracę trzeba lubić
Felieton
Wszystko co mamy, to pamięć
Pędzimy. Codziennie pędzimy w czasie nieuchronnie odcinając jego kawał za kawałem i odrzucając w przeszłość.
Więcej
• Chlopcy od Fausta
• Dziękuję za Nobla dla Obamy i za rok chcę Odrzany
• Najlepiej umierać hurtowo
• "Niemój" Romek jeździ do "Spożywczaka"
• Rozmowa z duchem
• Zapominamy o bohaterach
• Internetowe wojny
Fakty non-stop
Nowa Sól • Dwie osoby zginęły w wypadku koło Nowej Soli
W sobotę ok godz. 10.20 na drodze krajowej nr 3, tuż przy węźle nowosolskim doszło do tragicznego wypadku. W zderzeniu osobowego fiata sieny z ciężarowym manem zginęły dwie osoby.
• Fałszywy alarm bombowy w Studzieńcu
• Dzień Niepodległości
• 0:8
• Oni, odkrywcy
• Uratowały ich grube mury
• Zmiany ruchu na ul. Wandy i rozkład PKS
• Te panie obronią się same
• Wywieźli ją na dworzec
• Młody policjant walczy o życie po ataku nożownika
• Sesja z tanecznym akcentem
• Dzień Niepodległości
• 0:8
• Oni, odkrywcy
• Uratowały ich grube mury
• Zmiany ruchu na ul. Wandy i rozkład PKS
• Te panie obronią się same
• Wywieźli ją na dworzec
• Młody policjant walczy o życie po ataku nożownika
• Sesja z tanecznym akcentem


