Nowa Sól • Strach w bajtach
Iwona Rynkiewicz-Męcińska, Wojciech Olszewski • Poniedziałek, 1 grudnia 2003, 20:55:56 •
(0)

Komputery wywożone do babci, płyty CDR chowane w rozmaite miejsca i masowe wykupowanie oryginalnych programów komputerowych to tylko przejawy masowej psychozy strachu, jaka pojawiła się w województwie lubuskim, za sprawą kontroli, jakie przeprowadza policja w komputerach. O piractwie komputerowym rozmawiano w minionym tygodniu chyba najczęściej. Kto wie, o co chodzi? – pytano w mieście.Wszystko zaczęło się wtedy, gdy jedna z lubuskich komend ujawniła, że jeden z mieszkańców województwa ściągnął z internetu grę, którą nielegalnie kopiował i rozpowszechniał. Ilość pirackich płyt była znacząca, więc poszkodowana firma zgłosiła wniosek o ściganie przestępcy. W tej sprawie przeszukano komputery wielu osób, ale jak mówi naczelnik sekcji kryminalnej Komendy Powiatowej Policji w Nowej Soli podinspektor Sławomir Tomal, przeszukania te nie były skierowane przeciwko właścicielom tych komputerów, lecz w celu potwierdzenia przestępczej działalności osoby, która zajmowała się nielegalnym kopiowaniem. Panika w społeczeństwie jest jednak dość duża – mówi S. Tomal – Wynika to z faktu, że wielu ludzi posiada nielegalne oprogramowanie. To jednak jeszcze nie oznacza, że są oni przestępcami.

Ucierpią hurtownicy

Jak dodaje rzecznik prasowy KPP w Nowej Soli nadkomisarz Andrzej Kostka – Cała akcja jest wymierzona przeciwko osobom, które nielegalnie i hurtowo kopiują oraz sprzedają programy, nie mając do tego żadnych uprawnień. Może się więc zdarzyć, że policja trafi do indywidualnego klienta, który zakupił komputer wraz z oprogramowaniem, nie mając świadomości, że programy te są nielegalne. W takim przypadku konsekwencje ponosi sklep, bądź firma, która dokonała instalacji, a nie klient. Podobnego zdania jest zastępca komendanta powiatowego policji komisarz Rafał Szydzik – Klient tym bardziej jest pokrzywdzonym, jeśli zakupu dokonał w legalnie, oficjalnie działającym punkcie. Inaczej ma się sprawa, gdy oprogramowanie zostało zakupione na giełdzie i ktoś miał świadomość, że jest ono nielegalne. Wtedy jest to już zwykłe paserstwo.

Konsekwencją znalezienia pirackich programów w komputerze może być zatrzymanie jako materiału dowodowego w postępowaniu przygotowawczym całego sprzętu, lub tylko twardego dysku. Takich przypadków w naszym województwie było kilkanaście. Każde zatrzymanie będzie potwierdzone protokołem uprawniającym do odbioru komputera czy dysku. Sprzęt wróci do właściciela po przeprowadzeniu ekspertyz przez biegłych informatyków i wykasowaniu nielegalnego oprogramowania, chyba, że właścicielem jest osoba, która kopiowała i sprzedawała nielegalne oprogramowanie. Po przeszukaniu, policja nie nakłada mandatów. Wymierzanie kary leży już w gestii sądu.

Wpuścić po sprawdzeniu

Kontrolowaniem zajmuje się Wydział Przestępczości Gospodarczej Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie. Przeprowadzana w tej sprawie czystka nie dotyczy powiatu nowosolskiego. Policja może wkroczyć do czyjegoś mieszkania i przeszukać je po okazaniu dokumentu uprawniającego, przedstawiającego przyczynę przeszukania, a takim są nakaz prokuratora lub komendanta powiatowego policji. Przeszukanie może dotyczyć wszystkich przedmiotów, których posiadanie jest zabronione, bądź pochodzą z przestępstwa. Przeszukiwane będą tylko mieszkania tych osób, wobec których policja posiada podejrzenia o popełnienie przestępstwa. W tzw. przypadkach niecierpiących zwłoki wystarczy zwykła legitymacja służbowa policjanta. Na podstawie danych z okazanej legitymacji, której należy zażądać w każdym przypadku, kontrolowany ma prawo sprawdzić “autentyczność” policjanta. Wystarczy, że zadzwoni do jednostki policji, na którą ten się powołuje i sprawdzi jego dane personalne. W przypadku, gdy właściciel mieszkania sprzeciwia się wejściu policji (już po potwierdzeniu danych), funkcjonariusze mają prawo użyć prawnie przewidzianych środków przymusu, łącznie z wyważeniem drzwi. Tak się może zdarzyć wtedy, gdy ktoś jest podejrzewany o hurtową sprzedaż nielegalnych programów i czas nie wpuszczania policji mogą wykorzystać na zrobienie porządku na dysku i zatarcie innych śladów.


Wojciech Olszewski: Dlaczego jest przeprowadzana ta akcja i dlaczego w województwie lubuskim?

Wiesław Ciepiela, rzecznik prasowy KWP w Gorzowie - Akcja to zbyt wielkie słowo, ponieważ kojarzy się z działaniem na masową skalę, a takiego nie ma. Policjanci w ramach strategii antypirackiej działają przeciwko producentom pirackich programów komputerowych, nielegalnie skopiowanych filmów i muzyki. Prowadzimy te działania z tego samego powodu, z jakiego działa policja na całym świecie. Chronimy własność intelektualną, której kradzież jest takim samym przestępstwem, jak włamania do mieszkań. Województwo nie ma tutaj znaczenia, ponieważ prawo jest jednakowe w całym kraju.

Czy Nowa Sól też jest kontrolowana i ile było przypadków kontrolowania w Nowej Soli, Kożuchowie, Nowym Miasteczku – w powiecie nowosolskim?

Dotychczas nie działaliśmy w Nowej Soli, ponieważ nie mamy informacji, aby na tym terenie działał hurtownik na dużą skalę. Jeśli ktoś z czytelników ma na ten temat wiedzę, prosimy o kontakt z nowosolską policją.

Kto może być skontrolowany?

Przede wszystkim producenci nielegalnych oprogramowań i hurtownicy na dużą skalę. Kontakt z innymi osobami np. indywidualnymi odbiorcami pirackich programów jest dla nas istotny o tyle, że mogą one dostarczyć dowody przeciwko tym, którzy działają na pirackim rynku na dużą skalę i uczyniły sobie z tego źródło dochodu.

Jaka jest podstawa prawna i procedura przeprowadzanych wejść do domów przeszukań?

Podstawę prawną stanowi art. 217 par. 1,2,3 Kodeksu Postępowania Karnego.

Kto może przeprowadzać przeszukanie?

Przeszukanie może przeprowadzić Policja, Prokurator, Straż Graniczna, ABW, AW, Żandarmeria Wojskowa, w zakresie swoich kompetencji. Policjanci przed przeszukaniem dokładnie wyjaśniają, jaki będzie zakres przeszukania, znajduje się on również na dokumentach wręczanych podczas przeszukania.

Czy posiadanie nielegalnego oprogramowania jest przestępstwem, czy wykroczeniem? Jakie są konsekwencje po przeprowadzonej kontroli, po znalezieniu nielegalnie używanego programu?

Posiadanie nielegalnego oprogramowania najczęściej jest przestępstwem, wszystko jest kwestią świadomości. Są osoby, które nie mają świadomości popełnienia przestępstwa i takie nie mogą ponosić odpowiedzialności. Ponieważ jednak chodzi głównie o ściganie hurtowników z praktyki sądowej wynika, że wobec posiadaczy pojedynczych programów postępowanie jest umarzane.

Czy to prawda, że rekwirowane są komputery?

Podczas przeszukań zabezpieczany jest komputer jako cały nośnik, ponieważ jest to konieczne do badań przez biegłego. Decyzje o wydaniu zabezpieczonego sprzętu komputerowego podejmuje sąd orzekający w sprawie.


Popularny ostatnio internetowy wierszyk krążący w e-mailach:

Kiedy przyjdą przeszukać dom
Ten, w którym mieszkasz, chłopie,
Kiedy, sprawdzą Twój CD-ROM
I na płytach nagrane kopie,
Gdy pod drzwiami staną i nocą
Z nakazem w dłoni w drzwi załomocą
Wiesz, o jaką chodzi im zbrodnę?
Ściągałeś pliki przez dwa tygodnie!
Już przed Twym domem setki są glin.
Dokąd uciekać? Chyba do Chin...
A wszystko przez to, że owe dane
Wprost z Ameryki były pobrane,
Co czyni z Ciebie kogoś gorszego,
Niźli mordercę wielokrotnego...


Syndrom „Czarnej Wołgi”
Wojciech Olszewski
Problem komputerowego piractwa jest w Polsce nierozwiązany od lat. W powszechnym przekonaniu wielu z nas nie ma osoby, która by nie miała jakiegoś „pirackiego” programu w komputerze. Często właśnie dlatego, że oprogramowanie jest drogie. Jak się często okazuje, jest droższe niż w Niemczech, Francji, USA, czy Kanadzie. Dotyczy to zarówno systemów operacyjnych, w tym powszechnych „Windowsów”, jak i innych, użytkowych aplikacji. Mało kogo na to stać.
Równocześnie ujawnia się z cała swą mocą ambaras wynikający z nieznajomości zasad licencji (czym jest licencja OEM, czym jest licencja do użytku niekomercyjnego, jaki jest w Polsce prawny status programów freeware itp.). Gwałtownie za to wzrosło zainteresowanie darmowym Linuksem - alternatywą dla Windows. Jednak najczęściej przeciętny użytkownik komputera słyszy, że jest to system trudniejszy, mniej rozpowszechniony, do którego jest trudniej znaleźć aplikacje.
Rozmiary paniki przerosły wszelkie oczekiwania. W Nowej Soli nawet dzieci wymieniały informacje gdzie ONI byli, kogo ONI sprawdzili, komu ONI zabrali komputer. Sęk w tym, że nikt ICH nie widział. Przypomniał się dzisiejszym trzydziestoparolatkom szkolny syndrom „Czarnej Wołgi”. Na pewno na swoistej atmosferze niepewności skorzystali sprzedawcy programów. W jednym z nowosolskich sklepów komputerowych sprzedano w ciągu minionego tygodnia więcej Windowsów niż w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Przechodzimy szybki kurs legalnej informatyzacji? Pytań zapewne może być znacznie więcej.
Powrót

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. DODAJ

Co, gdzie, kiedy?

Nowa Sól

Nożownik zaatakował w areszcie
Tacy Sami szukają sponsorów
Nożownik już próbował zabić
Matury? Szału nie ma
Nie liczę na rewolucję, ale milczeć nie będę
„Schetynówka” na kłopoty z koleinami
Lewe fajki w dwóch autach
Wyrok pod koniec miesiąca?
Ktoś chciał nożem zabić policjanta
Ile kosztuje pamięć?

Kożuchów

Prawie jak autostrada
Sesja z honorami
Samorząd kupi mieszkania
Akcja z problemami
Wielka przeprowadzka?
Wieś się podzieliła. Czy się zjednoczy?
Dokąd zmierzasz, Kożuchowie?
Dzik jest dziki, dzik jest zły...
Był mostek, będzie most
Dojazd z problemami

Bytom Odrzański

Panie burmistrz, kiedy będzie choinka?
Starobruk w miejsce asfaltu
Remont ratusza częściowo wstrzymany
Powstaje większa czytelnia
Jeszcze tylko zieleń
Seniorzy balowali
Ruszyły prace w „ewangeliku”
Wizytówka na ratuszu
Sauter walczy o pieniądze na drogę. Sprytnie!
Muzyka niewidomych

Otyń

Zapisz się na mammografię
Czy współfinansować powiatowe inwestycje w gminie?
Tajemnice otyńskiej rezydencji
Muzyka dawna w trzech odsłonach
Jarzębinki na medal
Strażacka przyjaźń ponad granicami
Otyńskie malowanie
Boisko dobre na wszystko
Czy ktoś kupi fabrykę?
Święto plonów z europejskim akcentem

Nowe Miasteczko

Betonowe płyty zastąpi polbruk
Mieszkańcy stworzyli miejsce do wspólnych zabaw
Ocieplą budynki
Obok stadionu ma być hala i kryta pływalnia
Rusza rewitalizacja!
Budują chodnik do cmentarza
Położą rury na dwóch ulicach
Chóry na deskach
Powrót do chóralnych tradycji
Oko w oko z literaturą i jej twórcami

Siedlisko

Objazd na Kasztanowej
Egipskie ciemności dla oszczędności
Zapomnieli o naszych dzieciach
Gdzie ci bezrobotni?
Korczakowskie święto
Powstanie kolejny „Orlik"
Komedia, horror i western...
Spełniło się marzenie
Majówka, na której lała się krew
Ostatni spór o szkołę?

Krótko

Wyładowali agresję na przechodniach
Znalezione nie kradzione, ale oddać trzeba
Kalafiorowa szajka złapana
Uciekał z tysiącami paczek papierosów
Bił policjantów, którzy go zatrzymali
Duża wódka dla policjanta
Najważniejsze to zdrowo żyć
Zakon Feliksa?
Ogień zabrał im dom. Po raz drugi
Dołącz do konkursu Urzędu Miejskiego i Radia Zachód

Sport

Olimpijka w Olimpie

Podopieczni A. Szczepańskiej do Nowej Soli zawitali w drodze na turniej do Cottbus. O 10.00 rano dali pokaz judo dla uczniów szkoły Podstawowej nr 2, potem pokazali czym jest judo w „Nitkach”.
Więcej

SPR na fali wznoszącej
Tylko dla masochistów
Sztuczne światło, żywa ciemność
Dwa w przód, jeden w tył
Spieszmy się kochać MKS tak szybko odchodzi...
Orzeł nie spadł w Nowej Soli
„Zwycięstwolandia”
Nukleon straszny z nazwy
Przed nami VI Turniej Mikołajkowy
Wielka niespodzianka w Trzebnicy

Kultura

Rasowy blues rozbujał Teatralną

Piątkowy wieczór bywalcom Kawiarni Teatralnej upłynął w iście bluesowym nastroju, a to za sprawą koncertu Gedii Blues Band.
Więcej

NoHands na Zamku
W małym klubie wielki koncert
Przez bajkę do zdrowia
O książkach i nie tylko...
Historia nie jest jej obca
Literackie wspomnienia lata
Diabeł tkwi w szczególe
W Teatralnej na rockową nutę
Żywiołowy występ artystów z Ukrainy
Koncert, który porusza wyobraźnię

Rozmowa

Miasto da pieniądze na zabytki

Mieszkańcy kamienic wpisanych do rejestru zabytków mogą liczyć na dofinansowanie ich remontów, muszą tylko złożyć wniosek. O szczegóły pytamy Beatę Pietrzykowską, naczelnika wydziału gospodarki komunalnej i ochrony środowiska.
Więcej

Lapidaria są pełne ludzkich życiorysów
Stowarzyszenie „Radość” otwiera drzwi
Paweł Pazdrowski - Ciężka praca z artystami
Grzegorz Tyrak - To dobry moment na kupno własnego M
Filip Czekała - Lepiej zapobiegać niż leczyć
Koźmiński - Trochę jestem narcyzem...
Danuta Ferdynus - Tak spędzamy jesień życia
Agata Bojdunik - Jestem optymistką
Wiesław Szkondziak - Zyskać możemy wszyscy
Stanisław Hruświcki - Swoją pracę trzeba lubić

Felieton

Wszystko co mamy, to pamięć

Pędzimy. Codziennie pędzimy w czasie nieuchronnie odcinając jego kawał za kawałem i odrzucając w przeszłość.
Więcej

Chlopcy od Fausta
Dziękuję za Nobla dla Obamy i za rok chcę Odrzany
Najlepiej umierać hurtowo
"Niemój" Romek jeździ do "Spożywczaka"
Rozmowa z duchem
Zapominamy o bohaterach
Internetowe wojny

Fakty non-stop

Nowa Sól • Dwie osoby zginęły w wypadku koło Nowej Soli
W sobotę ok godz. 10.20 na drodze krajowej nr 3, tuż przy węźle nowosolskim doszło do tragicznego wypadku. W zderzeniu osobowego fiata sieny z ciężarowym manem zginęły dwie osoby.
Więcej

Ogłoszenia