|
Wpisany przez ark
|
|
czwartek, 05 sierpnia 2010 00:00 |
Na naszym forum internetowym pojawił się wpis dotyczący wymienionych skrzynek na listy na os. XXX-lecia. - Zamki się zacinają, nie można się do skrzynki dostać i co dalej?- pyta forumowiczka zalogowana pod nickiem „ona”.
Okazało się, że za naprawę mieszkańcy muszą zapłacić 35 zł. - Po co nam te skrzynki? Jeżeli spółdzielnia zamontowała nowe to niech sami płacą za naprawę zamków - pisze „ona”. - Do końca sierpnia 2008 roku wymieniliśmy wszystkie skrzynki. Na skutek eksploatacji pojawiają się usterki. Ale rozwiązanie problemu należy już do mieszkańców. Możemy je naprawić, ale odpłatnie. Uważam, że na ponad 5 tys. skrzynek jakie założyliśmy jest to sprawa jednostkowa - mówi Dariusz Majchner, kierownik działu eksploatacyjnego z Nowosolskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. (and)
|