Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najbliższe wydarzenie
Polecamy artykuły
- Ambasador w piątek w Nowej Soli
- Nie zmienia się konia w trakcie przeprawy
- Sumiennie robimy swoje
- Jesienna deprecha
- Miejski kalendarz 2012
- Gramont zasłużony dla kultury
- Nagrody za Korowód Solan wręczone
- Andrzej Gabryszewski: To był wojskowy pucz
- Prezydent zaprasza w sobotę na miejską wigilię
- Autyzm – wielka zagadka
| Fantazja stała się faktem, w szpitalu mamy „hybrydę” |
|
|
|
| Wpisany przez masa |
| niedziela, 06 marca 2011 00:00 |
W nowosolskim szpitalu otwarto salę hybrydową. Będą tu leczone najcięższe przypadki kardiologiczne. To piąty taki ośrodek w Polsce. Nowa Sól, w dziedzinie kardiologii, stoi teraz na równi z największymi ośrodkami akademickimi w Krakowie, Katowicach, Warszawie i Łodzi.
Nową salę otwarto w piątek. - To spektakularny krok w umacnianiu marki szpitala. Stwarza możliwości leczenia i rozwoju ośrodka medycznego. Nigdy byśmy tego nie osiągnęli w takim tempie gdyby nie parę milionów złotych z ministerstwa – cieszyła się Bożena Osińska, dyrektorka nowosolskiej lecznicy. Budowa „hybrydy” trwała pięć miesięcy. Lekarze, którzy będą leczyli korzystając z nowej sali są zachwyceni jej możliwościami. - Do tej pory mniej więcej 1/4 pacjentów z tętniakami ginęła w drodze do szpitala albo na etapie diagnostyki. W tej chwili, na tej sali, jesteśmy w stanie od momentu wystąpienia pierwszych objawów do zakończenia operacji załatwić całą sprawę w ciągu 4-5 godzin. To rzeczy, które jeszcze parę lat temu wydawały nam się fantazją. Zastosowanie tego rodzaju technologii powoduje pięciokrotny spadek śmiertelności jeśli chodzi o tętniaki i aorty. Rzadko w medycynie udaje się zrobić coś o 500 procent lepiej – cieszył się Jarosław Hiczkiewicz, ordynator oddziału kardiologii. Ale to nie wszystko. W sali hybrydowej będzie możliwości pracy wspólnych zespołów: kardiologa, kardiochirurga i chirurga naczyniowego, co będzie bardzo dużą pomocą w tych szczególnie ciężkich przypadkach. W tej chwili w Polsce są cztery takie ośrodki. Nowa Sól jest piątym, obok Warszawy, Krakowa, Katowic i Łodzi. Na rozwój tego zadania nowosolski szpital otrzymał dofinansowanie z ministerstwa zdrowia (cała sala kosztowała 4,6 mln zł.) - Wybraliśmy ten szpital, bo nowosolska kardiochirurgia ma niesamowite osiągnięcia. Poza tym ośrodek będzie służył całemu zachodniemu pasowi Polski, bo nie ma takiego w województwie wielkopolskim, dolnośląskim i zachodniopomorskim – mówił Marek Twardowski, były wiceminister zdrowia. Anna Dębska |









W nowosolskim szpitalu otwarto salę hybrydową. Będą tu leczone najcięższe przypadki kardiologiczne. To piąty taki ośrodek w Polsce. Nowa Sól, w dziedzinie kardiologii, stoi teraz na równi z największymi ośrodkami akademickimi w Krakowie, Katowicach, Warszawie i Łodzi.