|
Bałagan na strefie nie sprzyja inwestycjom |
|
|
|
|
Wpisany przez ark
|
|
piątek, 20 stycznia 2012 11:00 |
Gmina Kożuchów jest otwarta dla inwestorów. Jednak kożuchowska podstrefa ekonomiczna swoim wyglądem nie zachęca do kupna działek. Burmistrz zapewnia, że najpóźniej do wiosny śmieci zostaną usunięte.
Do naszej redakcji zadzwonił zaniepokojony mieszkaniec Kożuchowa. Żalił się, że podstrefa kożuchowska Kostrzyńsko – Słubickiej Strefy Ekonomicznej swoim wyglądem nie zachęca inwestorów do kupna działek. Na działkach leżą sterty gruzu i odpadów budowlanych. Nie brakuje również śmieci, których stale przybywa. - Jak włodarze chcą zachęcić ludzi do budowania tu swoich firm, skoro panuje tutaj totalny bałagan – mówi zirytowany mieszkaniec. Chodzi o blisko 27 hektarowy teren po poligonie wojskowym za Kożuchowem jadąc w stronę Studzieńca. Aktualnie leżą tam zwały ziemi i gruzu. Firmy, które wykupią tam działki do 2020 roku, skorzystają z wielu ulg podatkowych. Obszar kożuchowskiej podstrefy włączony w obręb Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej przeznaczony jest pod produkcj przemysłową, składy i bazy. Już trzy firmy wykupiły tam działki, żadna nie rozpoczęła jednak jeszcze budowy. Jak informuje burmistrz Andrzej Ogrodnik, prowadzone są rozmowy z kolejnym inwestorem, ale nie zdradza szczegółów.
Właścicielem pozostałych działek jest Gmina Kożuchów i to ona powinna zadbać o porządek na terenach inwestycyjnych. - Do końca zimy tymczasowo składujemy tam ziemię i gruz ceglany, które przydadzą się na podbudowę dróg. Natomiast kamienie polne, które tam leżą, wykorzystamy do remontu murów obronnych. Najpóźniej do wiosny cały teren sukcesywnie chcemy oczyścić – informuje A. Ogrodnik. Jak mówi, problem stanowią też ludzie, którzy z terenu inwestycyjnego robią sobie dzikie składowiska śmieci. Porządku pilnuje tam straż miejska, która stara się pilnować terenu i usuwać ze strefy wszystkie odpady komunalne.
Kamila Sietnik
|