Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Get Adobe Flash player

Wyślij zdjęcie z wydarzenia

Najbliższe wydarzenie


4 dni 14 godz. 34 min.
upłynie do najbliższego wydarzenia:
Chorzy na Odrę w Teatralnej
data 09-02-2012 • 20:00
• Kawiarnia Teatralna
nextEvent by JoomlaLoft

Biuletyn Informacji Publicznej

logo_bip

Lubięcin może stracić przychodnię - wideo PDF Drukuj Email
Wpisany przez masa   
piątek, 12 lutego 2010 07:27

Doktor Małgorzta Ganecka nie wyobraża sobie, że przychodnia może przestać istniećPonad 1300 mieszkańców Lubięcina straci możliwość korzystania z miejscowej przychodni zdrowia, jeśli budynek nie zostanie wyremontowany. Wójt gminy wiejskiej zapewnia, że tak się nie stanie a pieniądze na inwestycję się znajdą.


Inspektorzy Sanepidu od trzech lat zgłaszają swoje uwagi co do stanu budynku przychodni w Lubięcinie. Pomieszczenia na gabinety lekarskie dzierżawi tam od gminy wiejskiej Nowa Sól doktor Małgorzata Ganecka. Co roku Sanepid groził palcem i warunkowo dopuszczał obiekt do użytkowania ale nie tym razem.
Stwierdzone podczas kontroli uchybienia stanu sanitarno-technicznego naruszają ustawę o  zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Stąd decyzja o konieczności usunięcia nieprawidłowości. - Przychyliliśmy się jednak do prośby zobowiązanego i ostatecznie przedłużyliśmy termin wykonania do końca roku. Biorąc pod uwagę dobro pacjentów nie dążymy do zamknięcia przychodni, ale do poprawy jej stanu – mówi Małgorzata Szablowska, dyrektor PSSE w Nowej Soli. Dodaje, że w celu wyegzekwowania obowiązków może zostać nałożona grzywna.
Jeśli jednak dojdzie do zamknięcia przychodni, bo gmina, która jest właścicielem nie przeprowadzi remontów, to dr Ganecka nie będzie miała gdzie przyjmować chorych i 1350 mieszkańców Lubięcina straci lekarza. Wszystko w rękach wójta i radnych gminy wiejskiej.

Grzyb i wilgoć

M. Ganecka leczy mieszkańców Lubięcina, Konotopu i Kolska. W momencie, gdy przestanie istnieć ośrodek zdrowia w Lubięcinie mieszkańcy będą musieli dojeżdżać do lekarza w sąsiedniej miejscowości lub do Nowej Soli.
- Straciłam już wiarę w to, że gmina wyremontuje budynek. Od kilku lat mam obiecywany remont i kończy się na słowach. Tym razem sytuacja jest bardzo poważna, bo przychodnia może przestać funkcjonować. Szkoda mi moich pacjentów, nie wyobrażam sobie, że ci ludzie będą teraz chorzy przyjeżdżać do mnie do Konotopu – mówi M. Ganecka. Podkreśla, że choć tylko dzierżawi budynek to sama z siebie wiele w niego zainwestowała. Na podłogach leżą nowe gumolity, ściany są świeżo pomalowane. - Nie wytrzymałam i wyremontowałam łazienki, gmina mi za to zwróciła. Potrzebny jest jednak generalny remont a to już zadanie właściciela – stwierdza M. Ganecka. Pokazuje odpadające w narożnikach ścian płaty farby i sypiący się tynk. Podłoga, choć schludna to w niektórych miejscach krzywizny mają kilkadziesiąt centymetrów. - Z wierzchu budynek i pomieszczenia gabinetowe nie wyglądają źle, ale to złudne. Na ściany wchodzi grzyb a mury od strony lubięcińskiego jeziorka są kompletnie zawilgocone – wylicza M. Ganecka.

Wójt obiecuje remont

Doktor Ganecka oznajmia, że może uczestniczyć w remoncie przychodni ale nie zrobi go sama, bo nie jest właścicielką budynku. Zaznacza, że stara się inwestować w sprzęt medyczny, wyposażyła przychodnię między innymi w USG, EKG, spirometr, glukometry, aparat CRP, sprzęt do robienia CITO.
Wójt nowosolskiej gminy wiejskiej Jarosław Dykiel przyznaje, że zna problem lubięcińskiego ośrodka. - Mamy dokumentację techniczną planowanej inwestycji i pozwolenie na budowę. Zwlekaliśmy, bo liczyłem, że uda nam się na to zadanie zdobyć dofinansowanie w ramach Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. Okazało się, że w ogóle nie został ogłoszony taki konkurs – tłumaczy J. Dykiel. Teraz gmina będzie starać się o dofinansowanie modernizacji z PFRON. - Do 15 marca mamy czas na złożenie wniosku. W momencie, gdy nie otrzymamy wsparcia będziemy musieli zapłacić za remont z gminnego budżetu. Wiem, że to konieczne, wstępnie – oświadcza J. Dykiel.

Monika Owczarek

Zmieniony: poniedziałek, 15 lutego 2010 15:40