|
Deszcze niespokojne, ale sad na razie niepotargany |
|
|
|
|
Wpisany przez masa
|
|
czwartek, 21 lipca 2011 11:13 |
Po spektakularnych, środowych opadach deszczu w Nowej Soli, na szczęście nie doszło do żadnych poważniejszych strat.
Strażacy wieczorem wyjeżdżali tylko do jednego przewróconego drzewa na ul. Zielonogórskiej. - Ruch był na mały, dlatego szybko poradziliśmy sobie z jego usunięciem – mówi Gerard Augustyniak, dyżurny z Powiatowego Stanowiska Kierowania w Nowej Soli.
Zalane po deszczach były jednak piwnice. Strażacy wyjeżdżali wypompowywać wodę z dziewięciu piwnic w budynkach mieszkalnych na terenie miasta, w tym z piwnicy restauracji Polonia przy ul. Wrocławskiej. - Działania zakończyliśmy ok. godz. 23 – zaznacza G. Augustyniak.
(masa)
|